Komisja Europejska mobilizuje unijne kraje do likwidacji różnic w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn. Wiceprzewodnicząca Komisji Viviane Reding opublikowała apel w związku z Międzynarodowym Dniem Kobiet.
Z danych Brukseli wynika, że kobiety zarabiają średnio o 16,4 procent mniej niż mężczyźni, choć sytuacja różni się w zależności od kraju. Największe dysproporcje są w Estonii, najmniejsze w Słowenii, w Polsce ta różnica w ostatnich latach zmniejszyła się i wynosi 6,4 procent.
Wiceprzewodnicząca Komisji Viviane Reding zaapelowała o większą przejrzystość systemu wynagradzania. Jak mówiła, kobiety w Europie pracują średnio 59 dni za darmo, zanim ich zarobki zrównają się z tymi, które otrzymują mężczyźni. "Dlatego prosimy o większą przejrzystość. Jeśli firmy rzeczywiście respektują zasadę - równa płaca za równą pracę, to nie muszą niczego ukrywać” - powiedziała wiceprzewodnicząca Komisji.
Audyty w dużych firmach, raporty, kampanie promujące równość płci - Bruksela sugeruje państwom członkowskim możliwe działania. Do końca 2015 roku Komisja czeka na informacje z unijnych stolic o tym, jakie sposoby wybrały, by wdrożyć jej rekomendacje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)