Poszukiwania Janukowycza to fikcja? Do służb nie wpłynął wniosek o aresztowanie

Zamieszki na Ukrainie. Fot. EPA/ANDRIY MOSIENKO POOL/PAP/EPA
Zamieszki na Ukrainie. Fot. EPA/ANDRIY MOSIENKO POOL/PAP/EPAPAP / ANDRIY MOSIENKO POOL
25 lutego 2014

Według danych ukraińskich służb, Wiktor Janukowycz nie jest poszukiwany. Do ukraińskiej służby pogranicznej wciąż nie wpłynął wniosek o jego aresztowanie. Wczoraj, list gończy za byłym prezydentem ogłosił pełniący obowiązki szefa resortu spraw wewnętrznych Arsen Awakow. Powód to wszczęcie postępowania w sprawie zabójstw protestujących na Majdanie.

Za prowadzenie poszukiwań byłego prezydenta nie chcą wziąć odpowiedzialności ani struktury MSW, ani prokuratura generalna. Mimo tego, że formalnie kierują nimi osoby wyznaczone przez opozycję. Janukowycza nie ma w spisie osób poszukiwanych na stronie internetowej MSW. Służba graniczna oświadczyła, że nie może wszcząć poszukiwania Janukowycza, bo nie dotarł do nich oficjalny list gończy za byłym prezydentem.

Nie wiadomo, gdzie jest Wiktor Janukowycz. Znikł z Kijowa w noc z piątku na sobotę. Miał przebywać w Charkowie, potem w Doniecku. Obecnie, według doniesień prasowych, Janukowycz może się znajdować w Sewastopolu, w jednej z baz Rosyjsiej Floty Czarnomorskiej.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.