Niemal 300 tys. zł wydali na zagraniczne delegacje prezydenci 13 największych miast – wynika z sondy przeprowadzonej przez DGP. Korzyści z wyjazdów były mniej atrakcyjne
Media wielokrotnie opisywały zamiłowanie posłów do dalekich podróży, oczywiście organizowanych na koszt podatnika. Okazuje się, że w celach służbowych w nierzadko egzotyczne delegacje udają się również prezydenci miast. I wbrew pozorom najczęściej podróżującym samorządowcem nie była wcale – jak powszechnie się sądzi – prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz (choć być może uziemiło ją zeszłoroczne referendum odwoławcze).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
