"Na terenie okupowanej Polski wykonywał zadania wywiadowcy, brał udział w wielu brawurowych akcjach" - wspomina historyk z Muzeum Powstania Warszawskiego Katarzyna Utracka. Jak podkreślała, jego życiorys mógłby posłużyć za scenariusz do filmu.
Jako "cichociemny" Stefan Bałuk został zrzucony nad krajem w 1944 roku, jeszcze przed wybuchem powstania. Sporządził dokumentację fotograficzną niemieckich umocnień w Warszawie. Posługiwał się pseudonimami "Starba" i "Kubuś". Walczył w plutonie "Agaton" w Zgrupowaniu "Radosław" na Woli, Starówce i Żoliborzu. Utrwalał na zdjęciach codzienne życie powstańcze.
Generał Stefan Bałuk jest pomysłodawcą wybudowania w Warszawie pomnika Cichociemnych. Monument w październiku ubiegłego roku odsłonił prezydent Bronisław Komorowski.
15 stycznia Muzeum Powstania Warszawskiego przeprowadziło akcję "Dziękujemy za wolność" z życzeniami dla generała, z okazji jego setnych urodzin. Włączyło się w nią dziesiątki osób, w tym sportowcy, dziennikarze i artyści.
Źródło: IAR, media