Poseł Piotr Szeliga był szantażowany, bo nie zapłacił za usługę seksualną? Sprawę bada prokuratura

5 stycznia 2014

Poseł Piotr Szeliga został zawieszony w prawach członka Solidarnej Polski. Ma to związek ze sprawą, którą prowadzi lubelska prokuratura i dotyczy rzekomego szantażu wobec posła - ustaliła TVP Info.

O szantażowanie i zmuszanie do zapłacenia 3 tys. zł oskarżyła troje młodych ludzi lubelska prokuratura. Według lokalnych mediów poseł był szantażowany, bo nie zapłacił za usługę seksualną.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sp-zawiesza-posla-nie-zaplacil-za-usluge-seksualna,nId,1084133?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoxWedług nieoficjalnych doniesień powodem szantażowania posła miało być niezapłacenie za usługę seksualną.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sp-zawiesza-posla-nie-zaplacil-za-usluge-seksualna,nId,1084133?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoWedług nieoficjalnych doniesień powodem szantażowania posła miało być niezapłacenie za usługę seksualną.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sp-zawiesza-posla-nie-zaplacil-za-usluge-seksualna,nId,1084133?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoxWedług nieoficjalnych doniesień powodem szantażowania posła miało być niezapłacenie za usługę seksualną.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sp-zawiesza-posla-nie-zaplacil-za-usluge-seksualna,nId,1084133?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoxWedług nieoficjalnych doniesień powodem szantażowania posła miało być niezapłacenie za usługę seksualną.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sp-zawiesza-posla-nie-zaplacil-za-usluge-seksualna,nId,1084133?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Akt oskarżenia przeciwko 28-letniemu Szczepanowi P., 27-letniemu Przemysławowi S. oraz 26-letniej Magdalenie I. został skierowany w grudniu do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

Zarzuty dotyczą okresu od 19 do 23 grudnia 2012 r. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska powiedziała, że oskarżeni zmuszali pokrzywdzonego do zapłacenia kwoty co najmniej trzech tysięcy złotych. Działali w celu uzyskania korzyści majątkowej w krótkich odstępach czasu wspólnie i porozumieniu stosując groźbę bezprawną upublicznienia nagrań mogących zniesławić ustalonego pokrzywdzonego - dodała. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.