Rosyjskich rakiet typu Iskander nie ma w okręgu Kaliningradzkim. Tak wynika z tego, co mówił premier Donald Tusk na konferencji prasowej.
Informację o rozmieszczeniu takiej broni przy granicy z Polską podał niemiecki tabloid Bild.
Dziś premier powiedział, że słowa prezydenta Rosji Władimira Putina o tym, że Iskanderów przy granicy z Polską nie ma, "odpowiadają naszej intuicji i ocenie zdarzeń".
Premier dodał, że gdy pojawiły się spekulacje medialne o rozmieszczeniu rakiet, nasze władze zachowały spokój. Jak argumentował, to dlatego, że "Polska dysponuje też własnymi możliwościami rozpoznania i wiedzieliśmy, że nie ma powodów do jakichś histerycznych czy nerwowych reakcji".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu