Andrysiak: Spektakl się odbył. I tyle

Andrzej Andrysiak,  zastępca redaktora naczelnego DGP
Andrzej Andrysiak, zastępca redaktora naczelnego DGPDGP
21 listopada 2013

Zbierał się premier Donald Tusk i zbierał, aż w końcu zamieszał. Mamy rząd jak nowy. Odmłodzony. Z energią. Sprawniejszy. Tylko co z tej układanki wynika?

Premier pozbył się zużytego w bojach, ale doświadczonego Jacka Rostowskiego i postawił na sprawnego ekonomistę z zerowym doświadczeniem w polityce. Minister Elżbietę Bieńkowską, odpowiedzialną za wydanie unijnych pieniędzy, uczynił drugą osobą w rządzie. Ciężko doświadczoną w wojnie o reformę sześciolatków Krystynę Szumilas zastąpił starym politycznym wyjadaczem. Pozbył się nielubianej Joanny Muchy, nieradzącego sobie z cyfryzacją Michała Boniego, zmęczonej Barbary Kudryckiej, a zamiast nijakiego Marcina Korolca do rządu wziął Macieja Grabowskiego, który bardziej niż środowiskiem ma się zająć łupkami.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.