Wanda Nowicka o kulisach Ruchu Palikota i swojej nowej partii

20 lipca 2013

Wiele osób uwierzyło w idee i w samego Janusza. Wielu do tej pory wierzy, choć widzą, że to się sypie. Na razie widzę równię pochyłą - mówi w rozmowie z dziennik.pl Wanda Nowicka o przyszłości Ruchu Palikota. Wicemarszałek zdradza też własne polityczne plany.


Barbara Sowa: Kłótnie, taśmowe afery, odejścia posłów, spadek notowań. Czarne chmury zbierają nad Ruchem Palikota.

Wanda Nowicka*: To, co się dzieje w partii, zupełnie mnie nie dziwi. Ruch jest kolosem na glinianych nogach. Brakuje mu solidnych podstaw - instytucjonalnych i kadrowych - do tego, by stać się poważną formacją polityczną. Od początku współpracy z klubem czułam niepokój związany z tym, że przywództwo Ruchu nie doceniało struktur terenowych. Wprowadzono system oparty na konflikcie między posłami z danego okręgu, a przewodniczącymi tych okręgów, bo w PR poseł nie może być przewodniczącym w regionie.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.