Zamachowiec z Bostonu został wreszcie pochowany. Policja nie ujawnia jednak miejsca pochówku 26-letniego Tamerlana Carnajewa, nie wiadomo też kto tego dokonał.
Mieszkańcy stanu Massachusetts sprzeciwiali się temu, by domniemanego sprawcę ataków bombowych pochowano w Bostonie lub na jego przedmieściach. Chcieli, by ciało Tamerlana Carnajewa - podobnie jak ciało Osamy Bin Ladena - zostało wrzucone do morza.
"W związku z naszym publicznym apelem o pomoc, zgłosiła się do nas pewna odważna i pełna współczucia osoba, która pomogła w pochowaniu zmarłego" - oświadczyła policja. Ciało Carnajewa od wielu dni było przechowywane w zakładzie pogrzebowym w mieście Worcester w Massachusetts.
Tamerlan Carnajew zginął podczas strzelaniny z policją podczas obławy na sprawców bostońskich zamachów z 15 kwietnia. Jego młodszy brat Dżochar został aresztowany i oskarżony o przygotowanie ataków. W rezultacie wybuchu dwóch bomb domowej roboty zginęły trzy osoby, a ponad 260 zostało rannych.
Proces Dżochara Carnejewa ma się zacząć w końcu maja. W przypadku udowodnienia winy, grozi mu kara śmierci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)