Dziś przed sądem w Kanadzie, staną podejrzani o próbę zorganizowania w tym kraju masowego ataku terrorystycznego. Wczoraj policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch osób podejrzanych o to, że próbowali doprowadzić do wykolejenia pasażerskiego pociągu relacji Toronto - Nowy Jork.
Zatrzymani, którzy pod ścisłą obserwacją byli od ponad roku, nie posiadają kanadyjskiego obywatelstwa. W godzinach rannych czasu lokalnego staną przed sądem, zostanie postawiony zarzut próby spowodowania zagrożenia życia, współpracy z organizacjami terrorystycznymi oraz spiskowanie którego celem miało być przeprowadzenie masowego ataku.
- Otrzymaliśmy informację, że podejrzani wspierani byli przez irański odłam Al-Kaidy - powiedział na specjalnie zwołanej konferencji komisarz policji James Malizia. W związku z tą sprawą aresztowano dwie osoby, jednak maja to być dopiero pierwsze zatrzymania, a śledczy podkreślają, że rozbili siatkę terrorystyczną dzięki współpracy również z amerykańskim FBI. Działania te nie mają nic wspólnego z ostatnimi zamachem do którego doszło na mecie maratonu w Bostonie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu