Korea Północna skierowała rakiety w stronę swojego wschodniego wybrzeża. Poinformował o tym MSZ Korei Południowej, dodając, że na razie intencje północnego sąsiada nie są jasne.
Wcześniej, władze w Pjongjang ponownie zagroziły atakiem jądrowym na Stany Zjednoczone. W reakcji na to Waszyngton zapowiedział umieszczenie tarczy antyrakietowej na wyspie Guam, która jest amerykańskim terytorium zależnym. Stany Zjednoczone wysłały też w ten region okręty wojenne.
Na groźby Korei Północnej zareagowała też Rosja. Tamtejszy MSZ oświadczył, że lekceważenie przez władze w Pjongjang rezolucji ONZ jest niedopuszczalne. Znacząco też zmniejsza szanse na wznowienie sześciostronnych rozmów, dotyczących programu nuklearnego. Komunistyczna Korea odrzuciła uchwałę ONZ z 9 marca, która nakazywała rezygnację z programu zbrojeń jądrowych.
- Korea Północna ogłosiła "wejście w stan wojny" z Południem
- Korea Północna zarzuca Południu i zachodnim mediom szkalowanie jej dobrego imienia
- Korea Północna w stanie wojny: Zobacz, jak daleko mogą dolecieć rakiety Kima
- Korea Północna spełnia swoje groźby - wspólna strefa ekonomiczna zamknięta
- Sekretarz generalny ONZ: Sprawy w Korei zaszły za daleko
- Korea Północna zapowiedziała atak nuklearny na USA. Wojna dziś lub jutro
- Wojska Korei Północnej w stanie najwyższej gotowości. Rakiety są wycelowane w bazy USA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu