Premier chwali ministra transportu Sławomira Nowaka. Jutro Sejm zajmie się wnioskiem Solidarnej Polski o odwołanie go ze stanowiska. W ocenie szefa rządu, minister Nowak odziedziczył, podobnie jak jego poprzednik, sytuację nieszczególną. Premier jest zdania, że minister Nowak, kiedy trzeba było przygotować kluczowe odcinki na Euro 2012 i później, harował jak wół.
Premier uważa, że nie jest sztuką jeżdżenie po Polsce i pokazywanie ambitnych planów budowy dróg i autostrad. Największą sztuką jest później cierpliwie wykupywać grunty, wygrywać procesy sądowe, organizować przetargi i łatać dziury, jakie powstawały wskutek kryzysu - mówił. Dodał, że w trakcie budowy autostrad uzyskaliśmynienajgorsze ceny i pozostajemy w średniej europejskiej jeśli chodzi o koszt budowy dróg.
Donald Tusk ocenia, że minister Nowak wykazał się energią i determinacją przy tak trudnym przedsięwzięciu jakim jest budowa dróg.
Zdaniem szefa rządu podczas głosowania nad wnioskiem o odwołanie ministra Nowaka raczej nie powinno być niespodzianek.
- Tusk: rząd zajmie się OZE w przyszłym tygodniu
- Rocznica katastrofy w Smoleńsku: Tusk w Nigerii, w Rosji trzech ministrów
- Tusk: Postawa PSL to kłopot
- Rząd przyjął ustawę ułatwiającą prywatyzację PLL LOT. Rząd może sprzedać wszystkie akcje narodowego przewoźnika
- Premier podsumował 500 dni swojego gabinetu: To był trudny okres. Czasem dostajemy rykoszetem
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu