Znany seksuolog prof. Lew Starowicz o salezjańskim gimnazjum: Zlizywanie piany z kolan księdza to nie molestowanie

ksiądz, duchowny
ksiądz, duchownyShutterStock
27 marca 2013

Zdaniem profesora Zbigniewa Lwa-Starowicza wydarzenia z otrzęsin w salezjańskim gimnazjum nie mają znamion ani molestowania, ani przestępstwa. Znany seksuolog przygotował ekspertyzę dla prokuratury.

Do prokuratury trafiła ekspertyza prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza w sprawie głośnych otrzęsin z salezjańskiego gimnazjum. Zdaniem znanego seksuologa nie popełniono wtedy żadnego przestępstwa. "Tam naprawdę nie ma się do czego przyczepi" - stwierdził na łamach "Gazety Wrocławskiej".

Naukowiec przeanalizował kontrowersyjne wydarzenia pod kątem molestowania seksualnego nieletnich. Takich zachowań, po przesłuchaniu kilkudziesięciu osób, nie stwierdził. Profesor podkreślił, że nikt nie zgłaszał żadnych pretensji ani uwag.

"Nie ma podstaw do stwierdzenia, aby czynności małoletnich podejmowane w ramach otrzęsin miały charakter seksualny. Nie wchodzą one w zakres pojęcia "inna czynność seksualna" - cytuje "Gazeta Wrocławska".

O wydarzeniach z otrzęsin w salezjańskim gimnazjum zrobiło się głośno, kiedy w siedzi pojawiły się zdjęcia. Widać na nich jak podczas imprezy dzieci zlizują z kolan księdza Marcina Kozyry, dyrektora szkoły, białą pianę. Lubińska prokuratura rejonowa zapoznaje się z ekspertyzą Lwa-Starowicza.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.