Z powodu awarii wyłączono elektrownię jądrową w słoweńskim Krsko. Przedstawiciele elektrowni zapewniają, że wszystko jest pod kontrolą, a problem z systemem odprowadzania pary, nie zagraża bezpieczeństwu zakładu.
Unieruchomienie elektrowni nastąpiło automatycznie w momencie wykrycia przez systemy bezpieczeństwa problemów.
Elektrownia zbudowana wspólnie z Chorwacją w 1984 roku, zapewnia 40 procent zużywanej przez Słowenię energii.
Zobacz również
- W Polsce nie ma kadr do obsługi elektrowni atomowej. Potrzeba kilku tysięcy mechaników i techników jądrowych
- Eksperci przeciwni koncepcji finasowania budowy elektrowni atomowej, lansowanej przez ministra Budzanowskiego
- Elektrownia atomowa dostarczy ciepła fabrykom. Polacy opracowują nową technologię
- Elektrownia atomowa w Polsce może nie powstać. Nie ma pieniędzy i woli politycznej
Autopromocja
Źródło: IAR
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)