Donald Tusk o kulisach dymisji gen. Bondaryka: Nie podzielał mojej wizji ABW

3 stycznia 2013

Krzysztof Bondaryk nie zgadzał się z wizją reformy ABW - przyznaje premier Donald Tusk. Szef rządu potwierdził, że rezygnacja Bondaryka miała związek z pracami nad reformą służb specjalnych.

Podczas konferencji prasowej premier powiedział, że różnica zdań pomiędzy nim a szefem ABW pojawiła się po zapowiedzi zmian w funkcjonowaniu służby jesienią ubiegłego roku. Obaj uznaliśmy, że nowa formuła funkcjonowania ABW będzie potrzebować nowego człowieka - mówił Donald Tusk. Rezygnację generała Bondaryka uważam za bardzo cywilizowaną - dodał. 

Donald Tusk nie przedstawił dokładnie kierunku zmian w polskich służbach specjalnych. Potwierdził jedynie, że kompetencje ABW zostaną ograniczone. ABW będzie zajmować się sprawami, które zagrażają bezpieczeństwu państwa. Chodzi np. o terroryzm, czy afery gospodarcze. Agencja ma skupić się jednak na zapobieganiu takim zdarzeniom, a funkcje śledcze pozostawić innym służbom mundurowym. 

Wczoraj Kancelaria Premiera poinformowała o przyjęciu przez szefa rządu dymisji Bondaryka. Decyzję tę muszą jeszcze zaopiniować sejmowa komisja ds. służb specjalnych oraz prezydent. Na razie pełniącym obowiązki szefa ABW został dotychczasowy zastępca Bondaryka Dariusz Łuczak.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane