Po wyłączeniu analogowej telewizji naziemnej mogą wystąpić problemy z odbiorem programów TVP. W niektórych rejonach, zwłaszcza górskich, sygnał może być niedostępny nawet przez dziewięć miesięcy. TVP uspokaja - problemy dotyczą tylko niewielkich obszarów.
Reklama

O tym, że po wyłączeniu emisji analogowej mogą wystąpić "poważne problemy z odbiorem programów Telewizji Polskiej" w ostatnim czasie sejmową komisję kultury i środków przekazu poinformowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. "Dotyczyć to będzie głównie obszarów górskich, na terenie których programy telewizji publicznej są dostępne z przemienników" - poinformowała KRRIT.

Przemienniki, czyli tzw. stacje doświetlające, to nadajniki małej mocy, przekazujące odbity sygnał z głównych stacji nadawczych w rejony, do których on nie dociera. Jak informuje TVP, dziś funkcjonują one w 134 lokalizacjach na terenie kraju, a w zasięgu ich emisji jest ok. 3,5 mln osób. Część z tych obiektów - te o największym zasięgu - będzie emitować sygnał trzeciego multipleksu (MUX-3), przeznaczonego dla programów Telewizji Polskiej.

Zgodnie z pierwszą decyzją rezerwacyjną prezesa UKE dla MUX-3 (z 2009 r.), uruchomienie poszczególnych nadajników cyfrowych miało następować w momencie zaprzestania wykorzystywania tych stacji do emisji analogowej. W uchwalonej w 2011 r. ustawie o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej i kolejnej decyzji rezerwacyjnej prezesa UKE ustalono jednak, że wszystkie stacje MUX-3 zostaną uruchomione do 27 kwietnia 2014 r.

Z tą datą MUX-3 ma osiągnąć pełny zasięg - jego sygnał dotrze wówczas do 98 proc. Polaków; od października 2011 r. może odbierać go 45 proc. ludności. Ostatnie nadajniki analogowe mają zostać wyłączone w lipcu 2013 r. i wówczas możliwe byłoby uruchomienie kolejnych stacji nadających sygnał MUX-3. Piotr Siemieniec, dyrektor biura usług radiowych i telewizyjnych spółki Emitel (operatora multipleksów), powiedział jednak PAP, że stanie się to dopiero w kwietniu 2014 r. - taki termin został zapisany w umowie między Emitelem a TVP.

"Jeśli byłaby wola po stronie TVP, by w pełni lub w części uruchomić trzeci multipleks tuż po wyłączeniu ostatnich emisji analogowych, wówczas byłaby szansa na pokrycie tych obszarów, w których sygnał analogowy zniknie, a nie pojawi się sygnał cyfrowy. Decyzja w tej sprawie leży jednak wyłącznie po stronie nadawcy" - powiedział Siemieniec.

Jednocześnie podkreślił, że choć większość nadajników MUX-3 ma być włączona w 2014 r., to już w czerwcu br. trzy główne kanały TVP - Jedynka, Dwójka i TVP Info - będą dostępne dla 92 proc. Polaków - dzięki ich obecności na multipleksie pierwszym (MUX-1). We wrześniu br. ma to być 95 proc. ludności. Programy TVP znajdują się na MUX-1 tymczasowo - nie dłużej niż do kwietnia 2014 r. Przed końcem 2012 r. KRRiT ma rozpisać na zwolnione przez TVP miejsca konkurs dla nadawców.

Zdaniem KRRiT, by zapobiec przerwom w dostępie do programów TVP, które mogą nastąpić między wyłączeniem sygnału analogowego a pełnym uruchomieniem MUX-3, konieczne jest przeprowadzenie pomiarów zasięgów już pracujących stacji nadawczych MUX-1 i MUX-2 (na MUX-2 obecne są programy nadawców komercyjnych, m.in. TVN i Polsatu).

"To pomoże określić luki w pokryciu zasięgiem obszarów górskich i przesądzić o konieczności uruchomienia stacji doświetlających" - podkreśla KRRiT. Zdaniem Siemieńca, z tego typu pomiarami należałoby jednak poczekać do czasu pełnego uruchomienia MUX-1, bo dziś nie da się dokładnie oszacować, do których rejonów sygnał MUX-1 z programami TVP nie dotrze.

Prezes TVP Juliusz Braun powiedział PAP, że spółka dostrzega potrzebę doświetlenia rejonów górskich za pomocą przemienników i jest gotowa uczestniczyć w finansowaniu ich budowy, jednak zwrócił uwagę, że na MUX-1 obecne są także programy innych nadawców.

"To dotyczy wszystkich użytkowników multipleksu, więc nawet z tego punktu widzenia nie ma powodu, żebyśmy finansowali urządzenia, które następnie będą służyć również stacjom komercyjnym" - zaznaczył.

Najbardziej rozwinięty dziś multipleks telewizyjny to MUX-2, którego sygnał od grudnia ub.r. dociera do 94 proc. Polaków. Docelowo, z końcem 2013 r., będzie to ok. 97 proc. ludności. Jak powiedział Siemieniec, dotąd komercyjni nadawcy nie kierowali zapytań do Emitela w sprawie ewentualnego uruchomienia dodatkowych przemienników. Zaznaczył, że stacje komercyjne nie były też w przeszłości zainteresowane budową przemienników telewizji analogowej.

Jak mówiła ostatnio prezes UKE Magdalena Gaj, koszt przemiennika to ok. 3 tys. zł., więc ich finansowaniem zainteresowane są także gminy, na terenie których konieczne będzie użycie tego typu nadajników.

Najwcześniej nadajniki analogowe mają być wyłączone w Zielonej Górze i Żaganiu (7 listopada br.) oraz w Gdańsku, Iławie i Poznaniu (28 listopada br.). W 2013 roku kolejno będą wyłączane pozostałe nadajniki na terenie kraju. Gaj zapowiedziała, że po Euro 2012 UKE planuje przeprowadzenie w terenie badań dotyczących faktycznego zasięgu i odbioru telewizji cyfrowej. Wówczas może zapaść decyzja o zmianie harmonogramu wyłączeń nadajników analogowych.

Przesunięcie zaplanowanych terminów wyłączeń emisji analogowej oznaczałoby jednak większe wydatki dla nadawców, którzy obecnie ponoszą koszt jednoczesnego nadawania analogowego i cyfrowego. Prezes TVP zapowiedział, że telewizja publiczna mogłaby wystąpić w tej sprawie przeciwko UKE na drogę sądową. "Nie możemy przyjmować do wiadomości, że nakłada się na nas kolejne zobowiązania finansowe, abstrahując od źródeł finansowania" - powiedział.

Dotąd uruchomiono w Polsce trzy multipleksy. Na MUX-1 czasowo dostępne są programy: TVP1, TVP2 i TVP Info (wersja regionalna) oraz Eska TV, TTV, ATM Rozrywka i Polo TV. Na MUX-2 dostępne są kanały: Polsat, TVN, TVN7, TV4, TV Puls, TV6 i Polsat Sport News, w lipcu br. dołączy do nich Puls2. MUX-3 przeznaczony został dla TVP, która umieściła na nim: TVP1, TVP2, regionalną wersję TVP Info, TVP Kultura,TVP Polonia i TVP Historia.