Mimo twardego sprzeciwu Rosji wobec nałożenia naftowego embarga na Iran to właśnie Moskwa stanie się jednym z głównych beneficjentów sankcji. Wzrost cen surowca, który jest konsekwencją utrzymującego się napięcia wokół Iranu, wzmocni rosyjskiego rubla. To z kolei obniży inflację w kraju i ułatwi Władimirowi Putinowi powrót na Kreml.
W poniedziałek Unia Europejska uzgodniła sankcje wobec podejrzewanego o nuklearne ambicje Iranu. Jej członkowie nie będą zawierać nowych kontraktów na zakup irańskiej ropy, a wszystkie już podpisane wygasną z końcem czerwca. Wcześniej sankcje wprowadziły także Stany Zjednoczone. Rosja z powodów politycznych konsekwentnie sprzeciwia się karaniu Teheranu, ale wyeliminowanie irańskiej ropy z rynku to dla niej tylko korzyść.
Putin walczy o utrzymanie niskich cen
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.