Stacje telewizyjne płacą dziennikarskim celebrytom, bo sowicie na nich zarabiają

Tomasz Lis
Tomasz LisNewspix / LUKASZ GROCHALA
24 stycznia 2012

Telewizjom opłaca się gra zespołowa. Prowadzący „Dzień na żywo” i „Szkło kontaktowe” w TVN24 przynieśli stacjom najwięcej pieniędzy.

„Katie”, najnowszy talk-show Katie Couric, amerykańskiej gwiazdy dziennikarstwa telewizyjnego, wystartuje dopiero 6 września tego roku, ale już dziś nadawca kanału – Disney i ABC – robią, co mogą, by wypromować program swojej gwiazdy. Couric, która za prowadzenia „CBS Evening News” dostawała 15 mln zł rocznie (najwięcej na rynku), już pojawiła się więc w jednym z najpopularniejszych talk-show prowadzonym przez Jaya Leno. Prasa plotkarska nie spuszcza jej z radaru. A im bliżej premiery jej nowego programu, tym częściej wizerunek Couric będzie atakował widzów.

Tak telewizyjna machina promocyjna działa w USA, ale wkrótce podobnie będzie też w Polsce. Bo polscy dziennikarze telewizyjni coraz częściej działają na reklamodawców tak samo jak Kuba Wojewódzki czy Szymon Majewski – firmy chcą się przy nich reklamować.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.