Andrzej Talaga: Putin polewa lukrem wyschnięty tort

Andrzej Talaga
Andrzej TalagaDGP
5 października 2011

Władimir Putin ogłosił swoją wizję przyszłości Rosji. Widzi ją w szerokim projekcie integracyjnym wzorowanym na Unii Europejskiej. Twór taki jednak nigdy nie powstanie, bo narody byłego ZSRR nie dzielą wspólnych wartości ani celów, a Moskwa jest za słaba, by je do tego przymusić.

Deklaracja Putina to polewanie lukrem leciwego tortu zjednoczenia, którego poza Moskwą nikt tak naprawdę nie ma ochoty jeść.

Putin zapowiedział powstanie Unii Eurazjatyckiej, w której panowałaby swoboda przepływu ludzi, idei i kapitału. Słowem UE-bis rozciągająca się w głąb Azji. Moskwa zrozumiała, że jest za słaba, by grać na globalnej szachownicy znaczącą rolę. Chce to więc robić w szerszym sojuszu. W pomyśle Putina nie Rosja, ale właśnie Unia Eurazjatycka ma być strategicznym partnerem UE.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.