O ponad 15 proc. wzrosły koszty transportu miejskiego wskutek rosnących cen paliw. Samorządy i firmy przewozowe gorączkowo szukają oszczędności, ale niektóre miasta mówią wprost: podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej są nieuniknione.
Zaledwie kilka dni drożyzny na rynkach paliw wystarczyło, aby koszty funkcjonowania transportu miejskiego dramatycznie wzrosły. – Żadne firmy analityczne współpracujące z nami nie przewidziały tak dużego wzrostu cen paliwa. Wstępnie szacujemy, że tylko z tego powodu koszty naszej działalności wzrosną o kilkanaście milionów złotych w skali roku – mówi Sławomir Ślubowski z Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie.
Podobnie jest w innych miejscowościach. – Miasto musi aktualnie dopłacać do transportu zbiorowego o 10 – 15 proc. więcej, niż zakładaliśmy w budżecie na ten rok – szacuje Leszek Krawczyk z Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku. Z kolei we Wrocławiu nastąpił 16-proc. wzrost kosztów w stosunku do tego, co tamtejsze MPK zakładało jeszcze pół roku temu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.