Polski górnik zginął w kopalni w Czechach

29 czerwca 2011

49-letni polski górnik zginął we wtorek po południu w wypadku w kopalni w Karwinie, na wschodzie Czech - poinformowała czeska policja.

Do zdarzenia doszło w zakładzie Darkov. Najprawdopodobniej przyczyną śmierci były rany odniesione w zderzeniu dwóch lokomotyw kolejki do transportu węgla na głębokości 750 metrów. Dokładne przyczyny wyjaśni śledztwo komisji eksperckiej.

Mężczyzna był zatrudniony przez firmę zewnętrzną

Mężczyzna był zatrudniony przez firmę zewnętrzną - dodał rzecznik obsługującego kopalnię przedsiębiorstwa OKD.

To już drugi w tym roku wypadek śmiertelny w tej firmie wydobywczej. W kwietniu w innej należącej do OKD kopalni zginął 31-letni górnik.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.