Jakkolwiek nazywać recepty dla Grecji, zawsze chodzi o utratę grubych milionów euro.
Grecja przejdzie do historii jako wzór dla tych, którzy mają problemy ze spłacaniem swoich zobowiązań. I to nie tylko z powodu wielkości długu. Najciekawsze są językowe manewry, których dokonuje się przy okazji debaty nad tym, ile tego długu Atenom podarować. Bo właściwie jest już pewne, że Grecy nie będą w stanie spłacić wszystkiego. Stracą ci, którzy im pożyczali, np. niemieckie banki. Jednak rodząca się nowa poprawność polityczna w UE nie nazywa tego wcale stratą.
W przypadku Aten darowanie długu to... rolowanie. Albo restrukturyzacja czy też przeprofilowanie. Jest też wariant dla zwolenników bardziej naukowego podejścia – spłacanie w ramach konsensusu wiedeńskiego. Oprócz tego są jeszcze różne odcienie rolowania czy restrukturyzowania. Mogą one być soft albo hard. Umiarkowane lub radykalne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.