Iran przez dwie godziny odmawiał prawa przelotu nad swoim terytorium niemieckiemu samolotowi rządowemu, którym w nocy z poniedziałku na wtorek kanclerz Angela Merkel leciała do Indii - podałą agencja dpa.
Samolot niemieckiej kanclerz z dużą delegacją na pokładzie przez dwie godziny musiał krążyć w nocy nad Turcją zanim ponownie otrzymał pozwolenie na przelot przez irańską przestrzeń powietrzną.
Jak podkreśla niemiecka agencja na razie nie wiadomo co było powodem takiej decyzji irańskich władz. W poniedziałek wieczorem przed wylotem z Berlina samolot otrzymał pozwolenie na przelot nad Iranem.
Szef protokołu w niemieckim ministerstwie spraw zagranicznych Claus Krumrei poinformował delegację w samolocie, że lądowanie w Delhi opóźni się "z powodu problemów z Iranem".
Druga rządowa maszyna, którą na pierwsze niemiecko-indyjskie konsultacje międzyrządowe lecieli ministrowie, przeleciała bez problemów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu