Fakt, że Osama bin Laden od kilku lat ukrywał się w pobliżu pakistańskiej akademii wojskowej jest "porażką służb wywiadowczych całego świata", w tym USA, a nie tylko Pakistanu - ocenił w środę w Paryżu premier Pakistanu Yousuf Raza Gilani.
Dziennikarze pytali Gilaniego, jak to możliwe, że szef Al-Kaidy ukrywał się w mieście, kilkadziesiąt kilometrów od Islamabadu.
"Jesteśmy w trakcie wojny, prowadzimy wojnę z terroryzmem i chcemy zwalczać ekstremizm i terroryzm" - oświadczył pakistański premier, wykluczając możliwość prowadzenia przez Islamabad podwójnej gry. Podkreślił, że w wojnie z terroryzmem Pakistan "poświęcił życie 30 tys. ludzi", czyli więcej niż straciły "wszystkie siły NATO razem wzięte".
Szef CIA Leon Panetta tłumaczył w wywiadzie dla tygodnika "Time", że operację sił specjalnych USA w celu zabicia bin Ladena podjęto bez udziału Pakistanu, ze względu na brak zaufania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)