Skarga opozycji w Kosowie na nieprawidłowości podczas wyboru prezydenta

1 marca 2011

Partie opozycyjne w Kosowie złożyły we wtorek skargę do Sądu Konstytucyjnego na nieprawidłowości, do których miało dojść w czasie ubiegłotygodniowego wyboru prezydenta w parlamencie.

Największa partia opozycyjna - Demokratyczna Liga Kosowa (LDK) - i Sojusz na rzecz Przyszłości Kosowa (AAK) twierdzą, że w czasie wyboru na prezydenta kontrowersyjnego biznesmena Behgjeta Pacollego została złamana konstytucja.

Przedstawiciele tych ugrupowań uważają, że w sali obrad podczas wyborów nie było wystarczającej liczby deputowanych. Wcześniej opozycyjni deputowani opuścili parlament. Uważają też oni, że w czasie przerwy przed trzecią, ostatnią turą głosowania grożono deputowanym.

"Do Sądu należy ocena, czy procedura była zgodna z konstytucją, czy też nie" - powiedziała Vjosa Osmani, deputowana z ramienia LDK, po złożeniu skargi.

Skarga do Sądu Konstytucyjnego jest już drugą skargą złożoną w sprawie prezydenta Kosowa. Poprzedni prezydent Fatmir Sejdiu zrezygnował w ubiegłym roku, gdy ten sam Sąd uznał, że złamał on konstytucję, pełniąc równocześnie funkcję przewodniczącego partii (LDK).

Pacolli, szef Sojuszu Nowego Kosowa (AKR), miliarder wybrany we wtorek przez parlament na prezydenta, nie jest popularny w swym kraju z uwagi na swoje związki biznesowe z Rosją, odmawiającą Kosowu prawa do niepodległości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.