Ambasada przekazała w komunikacie kondolencje rodzinom ofiar oraz wezwała wspólnotę światową do wywiązania się z obowiązku ochrony cywilów i podjęcia konkretnych kroków w celu zapobieżenia dalszym ofiarom.
We wtorek ambasador Libii w USA powiedział, że nie reprezentuje już "dyktatorskiego reżimu" swego kraju i wezwał Muammara Kadafiego do odejścia. Wcześniej lojalność wobec reżimu Kadafiego wypowiedzieli m.in. libijscy ambasadorowie i personel placówek dyplomatycznych w Indiach, Chinach, Tunezji, Malezji, ambasador przy Lidze Państw Arabskich oraz personel misji przy ONZ.