Toksykolodzy biją na alarm: epidemia grypy spowodowała falę przedawkowań leków dostępnych bez recepty. Do Pomorskiego Centrum Toksykologii w tym tygodniu trafiło kilkanaście osób z objawami zatrucia. Lekarz dyżurny centrum podkreśla, że nie są to niedoszli samobójcy, ale osoby, które zaszkodziły sobie nieświadomie.
– Najniebezpieczniejsze są leki w tabletkach. Niektórzy łykają dwa gripeksy i dwa panadole, czyli tak naprawdę jeden i ten sam paracetamol i to po wiele razy dziennie. W ciągu kilku dni można w ten sposób uszkodzić wątrobę – dodaje lekarz.
I to nie tylko teoretycznie. Kilku pacjentów Pomorskiego Centrum z powodu takiego postępowania czeka teraz na przeszczep.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.