Przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski był m.in. w Opolu i Ostrowie Wielkopolskim.

Premier wsparł kandydatów PO na prezydenta Szczecina i Starogardu Gdańskiego. W Szczecinie w dogrywce wezmą udział: urzędujący prezydent Piotr Krzystek (niezależny) - zwycięzca I tury oraz kandydat PO Arkadiusz Litwiński. W Starogardzie Gd. rywalizują urzędujący prezydent Edmund Stachowicz (KWW Edmunda Stachowicza, członek SLD) i Patryk Gabriel (PO).

Władze pomorskiej PO poparły w sobotę ubiegającego się o urząd prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Na Karnowskim, który jest prezydentem Sopotu od 12 lat, ciąży sześć zarzutów, z tego pięć korupcyjnych, które postawiła mu gdańska prokuratura apelacyjna. Pomorska PO uznała jednak, że dotychczasowy przebieg sprawy Karnowskiego "nie daje prawa do napiętnowania go jako samorządowca i obywatela".

Tusk zapowiedział już wcześniej, że nikt, kto ma zarzuty prokuratorskie, nie uzyska od niego - jako szefa PO - zgody na wykorzystywanie szyldu PO w kampanii wyborczej. W niedzielę zapewnił, że w tej sprawie "nie zmienia swojej opinii, co do zasad"

Jak dodał, nigdy nie ukrywał, że bardzo wysoko ceni dokonania Karnowskiego. "I uważam go za wybitnego samorządowca, ale trudno mi zmienić zdanie, jeśli chodzi o samą zasadę, która dotyczy nie tylko Sopotu. Z drugiej strony nie dziwię się ludziom, dotyczy to także mojej rodziny i przyjaciół, którzy głosują na Jacka Karnowskiego" - podkreślił Tusk.

Karnowski (Samorządność Sopot) zmierzy się z Wojciechem Fułkiem (Kocham Sopot). Rywali do fotela prezydenta Sopotu dzieli zaledwie 20 głosów: Karnowski otrzymał ich w pierwszej turze 7722, a Fułek - 7702.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński na Podkarpaciu poparł kandydatów PiS w wyborach na burmistrzów: Nowej Sarzyny - Jerzego Paula, Leżajska - Marka Śliża i Dębicy - Pawła Wolickiego.

Kaczyński zwrócił uwagę, że Polska potrzebuje zrównoważonego rozwoju. "Chodzi o to, aby w Polsce środki dzielono sprawiedliwie, a sprawiedliwie to w tym wypadku nie oznacza równo. Sprawiedliwie oznacza, że więcej dostaną w tej chwili, ci którzy mają mniej" - mówił w Dębicy.