Gdyby chętni na fotele prezydentów miast starali się o pracę w agencji pracy tymczasowej, mieliby kiepskie szanse na posady.
Zdyskwalifikowałoby ich to, w jaki sposób napisali życiorysy. Ekspert do spraw rekrutacji agencji pracy tymczasowej sprawdził CV zamieszczane przez kandydatów na prezydentów największych polskich miast na ich stronach internetowych. Wnioski są smutne. Praktycznie każdy z życiorysów ma bardzo duże mankamenty.
– Nieprofesjonalne, przeładowane, nudne, nie na czasie. Kilka naprawdę mnie przeraziło – twierdzi Natalia Tomasiewicz z agencji Work Express.
Pozostało 53% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.