Kandydaci na prezydentów miast nie potrafią pisać CV

18 listopada 2010

Gdyby chętni na fotele prezydentów miast starali się o pracę w agencji pracy tymczasowej, mieliby kiepskie szanse na posady.

Zdyskwalifikowałoby ich to, w jaki sposób napisali życiorysy. Ekspert do spraw rekrutacji agencji pracy tymczasowej sprawdził CV zamieszczane przez kandydatów na prezydentów największych polskich miast na ich stronach internetowych. Wnioski są smutne. Praktycznie każdy z życiorysów ma bardzo duże mankamenty.

– Nieprofesjonalne, przeładowane, nudne, nie na czasie. Kilka naprawdę mnie przeraziło – twierdzi Natalia Tomasiewicz z agencji Work Express.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.