Na autografie można nieźle zarobić

Pele podpisuje piłkę. fot. Around the rings1992/ flickr.com
Pele podpisuje piłkę. fot. Around the rings1992/ flickr.comInne
18 października 2010

Po dziełach sztuki młodych, nieznanych artystów i alkoholach na nasz rynek wchodzi inny nietypowy sposób inwestowania. Autografy gwiazd.

Musi to być podpis gwiazdy światowego formatu. Najlepiej, jak osoba, w której autograf inwestujemy, już nie żyje. Tylko w ten sposób jest pewność, że nagle na rynku nie pojawi się duża liczba jej nowych podpisów.

– Najbardziej cenione są podpisy postaci historycznych – tłumaczy Krzysztof Maruszewski z Wealth Solutions, firmy, która już wkrótce do swojej oferty wprowadzi możliwość inwestowania w autografy.

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.