We wrześniu podczas otwarcia nowego stadionu piłkarskiego w Poznaniu zagra Sting. Popularny muzyk od lat figuruje w gronie artystów, którzy koncertują na zamówienie.
Poznański występ będzie jedną z odsłon trasy promującej album „Symphonicities”, na którym Sting zagrał swoje największe przeboje zaaranżowane na orkiestrę. Nie po raz pierwszy zresztą muzyk sięga do kieszeni fanów, sprzedając im po raz kolejny ten sam produkt. Trzy lata temu Sting reaktywował The Police. Zespół zarobił wówczas na koncertach ponad 350 mln dol., dzięki czemu „The Police Reunion Tour” wylądowała na piątym miejscu najbardziej dochodowych tras w historii rocka.
Zaproszenie od Karimovej
Ale Sting potrafi porzucić sentymenty na rzecz wielkich pieniędzy. Pięć lat temu w Warszawie wystąpił na zaproszenie wchodzącej na polski rynek sieci komórkowej Orange. Jego gaża wyniosła wtedy okrągły milion dolarów. Artysta zagrał też dla Gulnary Karimovej, córki uzbeckiego dyktatora Isloma Karimova, wielokrotnie oskarżanego o stosowanie tortur i mordowanie przeciwników politycznych. Gulnara słynie z zamiłowania do luksusów i znanych gwiazd. Jej spotkanie ze Stingiem, który pod koniec ubiegłego roku wystąpił w Taszkiencie, kosztowało ją dwa miliony funtów. Wspieranie uzbeckiego reżimu świadczy o wyjątkowej pazerności Stinga, którego fortunę szacuje się na 150 mln funtów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.