Strony internetowe urzędów pełne błędów

21 lipca 2010

Administratorzy stron internetowych polskich instytucji publicznych aż się proszą, by je zaatakowano – twierdzą eksperci. W ostatnim roku na 78 takich stronach wykryto 1500 luk, co trzecia była bardzo poważna.

„Nie chcemy matury z matematyki” – można było przeczytać na stronie WWW Centralnej Komisji Egzaminacyjnej na początku maja, a właśnie trwały egzaminy maturalne. Strona została shakowana przez przeciwników matematyki, którzy jednakże na informatyce całkiem nieźle się znają. CKE nie ma szczęścia, bo podobna przygoda przydarzyła jej się już po raz drugi w ciągu ostatniego roku.

Nie jest w tym odosobniona, bo w ostatnich kilku miesiącach problemy z cyberprzestępcami mieli także inni. Po upadku Tu-154M pod Smoleńskiem pracownicy jednej z agend rządowych dostawali nawiązujące do katastrofy zainfekowane złośliwym oprogramowaniem e-maile. W ubiegłym roku cyberprzestępcy włamali się też na witryny Ministerstwa Pracy i Pomocy Społecznej i kancelarii premiera. Podmienili cztery podstrony dotyczące m.in. służby cywilnej i funduszy strukturalnych (po tym ataku witryny zostały zabezpieczone). Atakowane też były strony Rady ds. Uchodźców, Urzędu Gminy Bielsk Podlaski, Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach i Państwowej Służby Hydrogeologicznej i inne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.