"Polska czasów Jagiełły była, jak na nasze standardy, tanim państwem"

Dlaczego przywiązujemy taką wagę do bitew, a nie cenimy tych, którzy budują gospodarkę? Bo sukcesy militarne są bardziej medialne, łatwiejsze do zrozumienia i jednoznaczne
Dlaczego przywiązujemy taką wagę do bitew, a nie cenimy tych, którzy budują gospodarkę? Bo sukcesy militarne są bardziej medialne, łatwiejsze do zrozumienia i jednoznaczneDGP
16 lipca 2010

Rozmawiamy z prof. Wojciechem Morawskim - Ile kosztowała bitwa pod Grunwaldem? - Wcale nie tak dużo. Rycerze mieli obowiązek stanąć do walki w pełnym ekwipunku. A zaopatrzenie na krótką kampanię było przygotowane wcześniej. Przed wyprawą król zorganizował wielkie polowania, zakonserwował mięso – z tej okazji powstała osada Wiskitki w Puszczy Bolimowskiej.

Problemy pojawiły się po zwycięskiej bitwie, gdy rycerstwo zaczęło się domagać rozpuszczenia do domu na żniwa albo wypłacania żołdu, bo obowiązek walki za darmo spoczywał na nim tylko w granicach Polski. Jagiełło musiał zwinąć oblężenie Malborka, kiedy skończyły mu się pieniądze.

Z zakonu można było przynajmniej jakąś kontrybucję wycisnąć. Na zwrot kosztów wojny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.