ETPCz: Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka

Siedziba Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu podczas słonecznego dnia
Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw CzłowiekaGazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna
8 minut temu

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka w sprawie dotyczącej odmowy powołania kandydatów na stanowiska sędziowskie. Sprawa dotyczy wydarzeń sięgających jeszcze 2008 roku i wieloletniego sporu o skuteczność środków odwoławczych wobec decyzji prezydenta o niepowołaniu sędziów mimo pozytywnej rekomendacji Krajowej Rady Sądownictwa.

Strasburski trybunał ocenił, że doszło do naruszenia prawa do sądu gwarantowanego przez art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Wieloletni spór o nominacje sędziowskie

Sprawa ma swoje początki jeszcze w okresie prezydentury Lecha Kaczyńskiego. W 2008 roku część kandydatów rekomendowanych przez Krajową Radę Sądownictwa nie została powołana na stanowiska sędziowskie mimo wcześniejszego przejścia całej procedury konkursowej. Decyzja prezydenta nie zawierała uzasadnienia, a sami kandydaci przez lata próbowali dochodzić swoich praw przed polskimi sądami i instytucjami międzynarodowymi. Asesorzy sądowi, którym odmówiono wówczas nominacji sędziowskich mimo wcześniejszej pozytywnej oceny procedury nominacyjnej złożyli skargę. Chodziło o Aleksandrę Sobczyńską, Adriana Klepacza i Rafała Brukiewicza.

Skarżący argumentowali przed ETPCz, że polskie sądy nie chciały merytorycznie zbadać ich odwołań dotyczących decyzji prezydenta. W swojej skardze powoływali się na art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka gwarantujący prawo do rzetelnego procesu oraz art. 13 dotyczący prawa do skutecznego środka odwoławczego. Ich zdaniem państwo polskie nie zapewniło im realnej możliwości zakwestionowania odmowy nominacji sędziowskich.

Ocena ETPCz wobec działań Polski

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że Polska naruszyła art. 6 ust. 1 Konwencji, czyli przepis gwarantujący prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpoznania sprawy przez niezależny sąd. W ocenie trybunału problemem nie była sama prerogatywa prezydenta dotycząca powoływania sędziów, lecz brak jakiejkolwiek realnej możliwości sądowego zweryfikowania decyzji odmownej.

Strasburscy sędziowie podkreślili, że osoby ubiegające się o urząd sędziego, które przeszły formalną procedurę i uzyskały pozytywną rekomendację Krajowej Rady Sądownictwa, powinny mieć zagwarantowane minimalne standardy ochrony proceduralnej. Zdaniem ETPCz państwo nie może całkowicie wyłączyć takich decyzji spod kontroli sądowej.

To kolejny wyrok trybunału dotyczący polskiego wymiaru sprawiedliwości i standardów praworządności. W poprzednich latach ETPCz wielokrotnie zajmował się sprawami związanymi z funkcjonowaniem Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, statusem nowej Krajowej Rady Sądownictwa czy zmianami w sądownictwie po reformach wdrażanych od 2017 roku.

Kolejny problem Polski przed europejskimi trybunałami

Orzeczenie wpisuje się w długi ciąg sporów między polskimi władzami a europejskimi instytucjami dotyczącymi sądownictwa. W ostatnich latach ETPCz wielokrotnie wskazywał na naruszenia związane z prawem do niezależnego sądu oraz sposobem powoływania części sędziów.

Szczególnie istotne były wcześniejsze wyroki w sprawach Joanny Reczkowicz, Grzegorza Grzędy czy sprawach dotyczących Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego. Strasburski trybunał konsekwentnie podkreślał wtedy znaczenie niezależności procedur nominacyjnych oraz konieczność zapewnienia obywatelom skutecznej ochrony sądowej.

W tle pozostaje także konflikt wokół relacji między polskim Trybunałem Konstytucyjnym a Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. W poprzednich latach polski TK kwestionował możliwość oceniania przez ETPCz legalności procesu wyboru sędziów w Polsce.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.