Uszczelniliśmy wschodnią granicę tak, że ruch na niektórych przejściach zmalał o 60 – 70 proc. od czasu wejścia Polski do strefy Schengen – wynika z najnowszego raportu NIK, do którego dotarł „DGP”.
NIK sprawdziła, jak funkcjonuje kontrola na przejściach granicznych zewnętrznej granicy UE – czyli wschodniej granicy Polski. Jak się okazuje, ocena pracy Straży Granicznej nie wypadła źle.
– Czujemy na plecach oddech kilkuset milionów obywateli Unii, w imieniu których tej granicy pilnujemy – mówi zastępca komendanta głównego Straży Granicznej ppłk Tomasz Pest i dodaje, że kraje starej Unii przyznają, że nie sprawdziły się ich obawy w związku z rozszerzeniem strefy Schengen. Niemcy obawiali się zalewu nielegalnych imigrantów i wzrostu przestępczości. – Teraz mówią: nie mieliśmy racji – twierdzi ppłk Pest.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.