Kolejki przed łódzkimi muzeami podczas Nocy Muzeów

16 maja 2010

16.05. Łódź (PAP) - Setki osób ustawiały się w kolejkach do łódzkich muzeów. Pierwsi chętni stanęli na długo przed godz. 18 w sobotę kiedy to placówki - w ramach Nocy Muzeów - otworzyły swoje podwoje przed zwiedzającymi.

W nowym obiekcie Muzeum Sztuki (ms2) można było np. "porozmawiać z marchewką czy bananem" - bohaterami niektórych dzieł.

Do Muzeum Fabryki zwiedzający mogli przynieść stare niepotrzebne rzeczy mające historyczną wartość i je sprzedać. Walutą, która obowiązywała przy tych transakcjach, była replika historycznych rubli z czasów łódzkiego fabrykanta Izraela Poznańskiego oraz akcje giełdowe jego fabryki.

Muzeum Fabryki znajduje się w odremontowanych budynkach należących w przeszłości właśnie do Poznańskiego.

Oprócz handlu wymiennego, Muzeum Fabryki proponowało też zwiedzanie wystawy stałej - historii zakładów Poznańskiego od XIX wieku aż do czasów PRL-u oraz wystawę czasową "Moc pieniądza".

W Pałacu Herbsta powstało XIX-wieczne atelier fotograficzne, w którym chętni mogli sobie zrobić zdjęcie w kostiumach stylizowanych m.in. na stroje z przełomu XIX i XX wieku.

Między muzeami jeździły specjalne bezpłatne autobusy, które rozwoziły zwiedzających. W sumie w łódzkiej Nocy Muzeów wzięło udział ponad 20 placówek. (PAP)

jaw/ jm/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.