Co najmniej 38 osób zginęło w poniedziałek rano w trzęsieniu ziemi w prowincji Elazig we wschodniej Turcji - poinformowała miejscowa telewizja i władze lokalne.
Gubernator prowincji Elazig, Muammer Erol, powiedział, że są też ranni. "Liczba nie jest pewna, karetki pogotowia cały czas przyjeżdżają i odjeżdżają" - oznajmił.
Jak poinformował, ofiary pochodziły ze wsi Okcular, Yukari Kanatli i Kayali, gdzie wstrząsy spowodowały zawalenie się budynków i minaretów.
Według prywatnej agencji informacyjnej Dogan wśród ofiar śmiertelnych jest czworo dzieci.
Tureckie obserwatorium sejsmologiczne Kandilli oceniło siłę wstrząsów na 6 w skali Richtera.
"Pojawiły się strach i panika wśród ludzi. Trwało to około minuty. Czuliśmy to bardzo mocno i każdy próbował wydostać się na ulicę" - mówił cytowany wcześniej przez stację dziennikarz.
Epicentrum wstrząsów znajdowało się 21 kilometrów na południowy zachód od miasta Elazig. Elazig leży 550 km na wschód od Ankary.
Trzęsienie ziemi o sile 6 stopni jest już w stanie wyrządzić znaczące zniszczenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu