W Pszczewie (Lubuskie) podczas odśnieżania dachu hali fabrycznej zginął mężczyzna. Okoliczności wypadku ustala policja i prokurator - poinformowała PAP Dorota Dąbrowska z zespołu prasowego lubuskiej policji.

Do wypadku doszło w niedzielę ok. godz. 8. Ofiarą jest 39-letni pracownik firmy z Międzychodu (woj. wielkopolskie).

Policja ustaliła, że odśnieżenie dachu zleciło tej firmie kierownictwo znajdującego się Pszczewie przedsiębiorstwa przetwórstwa drewna.

Robotnicy pracowali na dachu hali. W pewnym momencie jeden z nich spadł na ziemię. Zginął na miejscu.

"Postępowanie ma wyjaśnić czy podczas pracy na dachu zachowano wszelkie wymagane przepisami środki bezpieczeństwa oraz jak doszło do tego wypadku" - powiedziała PAP Dąbrowska.

Jak dodała, o sprawie została poinformowana Państwowa Inspekcja Pracy.