Jeszcze trzy lata temu pisano o nim w samych superlatywach, dziś zamieszany jest w aferę, która wymusiła rekonstrukcję rządu. Karierze Ryszarda Sobiesiaka, jednego z głównych bohaterów afery hazardowej, wtorkowa "Rzeczpospolita" poświęca pełne dwie kolumny druku.
Gazeta opisuje kulisy zdobycia przez Sobiesiaka pieniędzy, które pozwoliły mu na rozwinięcie interesów na dużą skalę. Ujawnia, że biznesmen był rozpracowywany operacyjnie przez departament UOP zajmujący się interesami ekonomicznymi państwa.
"Rzeczpospolita" poświęca też obszerny tekst sprzecznościom, jakie do tej pory wystąpiły w zeznaniach świadków kluczowych dla rozwikłania afery hazardowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu