Kaukascy islamiści przyznają się do zamachu na pociąg

2 grudnia 2009

Kaukaska grupa islamska czeczeńskiego przywódcy rebeliantów Doku Umarowa przyznała się w środę do przeprowadzenia piątkowego zamachu na pociąg "Newskij Ekspress", w którym zginęło 26 osób, a ponad 100 zostało rannych - poinformowała strona internetowa Kavkazcenter zbliżona to tej grupy.

"Operacja ta została przygotowana i przeprowadzona (...) zgodnie z rozkazami emira Kaukaskiego Emiratu Doku Umarowa" - czytamy w liście przekazanym stronie internetowej.

"Te akty sabotażu będą kontynuowane tak długo, aż okupanci Kaukazu zaprzestaną polityki zabijania zwykłych muzułmanów" - napisano.

Po zamachu w szpitalach wciąż przebywa 95 osób. Stan 13 rannych lekarze określają jako ciężki. Rosyjskie media podały, że wśród poszkodowanych jest szef Komitetu Śledczego przy Prokuraturze Generalnej Aleksandr Bastrykin.

W związku z wybuchami rosyjska milicja poszukuje trzech mężczyzn i jednej kobiety. Głównym podejrzanym jest 29-letni Paweł Kosołapow, były rosyjski wojskowy, który w końcu lat 90. przyjął islam, przeszedł na stronę kaukaskich ekstremistów i walczył w Czeczenii przeciwko siłom federalnym.

Kosołapow uważany jest za bliskiego współpracownika zabitego w 2006 roku przez siły federalne radykalnego czeczeńskiego dowódcy polowego Szamila Basajewa.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.