Szybkie testy na wykrycie grypy są zawodne. Mogą przyczynić się do błędnej diagnozy oraz zakłamywać skalę zachorowań na A/H1N1 w Polsce - alarmują lekarze. Pacjent ma niewielką szansę dowiedzieć się, na jaki typ grypy zachorował. Tym bardziej, że furorę na rynku robią tanie chińskie testy.
Szybkie testy mają małą skuteczność, a testy specjalistyczne wykonywane są sporadycznie i drogo kosztują. "Jeśli test ma mniej niż 80 proc. skuteczności, to nie warto go wykonywać" - mówi prof. Bogumiła Litwińska z PZH. Nie zaleca ona stosowania testów paskowych jako metody diagnozowania. "Nawet jeśli test niczego nie wykaże, nie byłabym pewna, że wirusa nie ma" - ocenia.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
