Decyzja zapadła - prezydent Lech Kaczyński weźmie udział w rozpoczynającym się w czwartek szczycie Unii Europejskiej - ustalił "Dziennik Gazeta Prawna". Być może wcześniej spotka się z premierem Donaldem Tuskiem, by omówić stanowisko. Podczas obrad ma być mowa o rozdaniu najwyższych unijnych stanowisk.
Choć w zeszłym tygodniu szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak deklarował, że Lech Kaczyński weźmie udział w szczycie, to ogłoszenie tej decyzji odkładano do dziś.
Według osób z otoczenia prezydenta, jego wyjazd zależał od tego, na ile prawdopodobne są decyzje w sprawie najważniejszych funkcji w UE i ich kompetencji. Chodzi o dwa urzędy związane z traktatem lizbońskim: przewodniczącego Rady Europejskiej, tzw. prezydenta Unii oraz wysokiego przedstawiciela do spraw polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, czyli tzw. szefa unijnej dyplomacji. Na razie rozstrzygnięcia w tej sprawie są wątpliwe, bo czeski prezydent Vaclav Klaus nadal nie ratyfikował traktatu lizbońskiego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.