Partia Piskorskiego złamała prawo. I nic

29 lipca 2009

Państwowa Komisja Wyborcza oceniła sprawozdania finansowe partii politycznych. Odrzuciła pięć, w tym Stronnictwa Demokratycznego. Czy partię Pawła Piskorskiego spotkają teraz jakieś sankcje? "Żadne" - szczerze przyznaje Krzysztof Lorentz z PKW.

Sprawozdania złożyło 79 ugrupowań. Prawica RP Marka Jurka, Samoobrona, Zieloni i Chrześcijańska Inicjatywa Społeczna będą musieli niewielkie kwoty oddać do Skarbu Państwa. Powody? Głównie nierzetelność w sporządzaniu sprawozdania, błędy rachunkowe i złe księgowanie.

Ani złotówki nie odda państwu Stronnictwo Demokratyczne. "Dlatego że przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa nie podlegają środki z operacji na majątku partii" - tłumaczy dyrektor Lorentz z PKW. A SD czerpie korzyści z wynajmu posiadanych nieruchomości. Ile? W ubiegłym roku zaksięgowane przychody wyniosły 3,15 mln zł. Zgodnie z ustawą o finansowaniu partii politycznych odrzucenie sprawozdania finansowego partii oznacza utratę prawa do pobierania subwencji z budżetu przez trzy kolejne lata. Ale i ta sankcja nie dotknie partii Pawła Piskorskiego. "Nie może stracić prawa do subwencji partia, która go nie posiada" - wyjaśnia Lorentz.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.