Dziś do sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich wpłynął wniosek wicepremiera Grzegorza Schetyny o uchylenie immunitetu b. ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze (PiS).

Schetyna chce wytoczyć Ziobrze proces cywilny i karny za słowa, które wypowiedział 17 marca na antenie Radia Maryja, nazywając go m.in. "ciemną postacią" oraz że "nadużywa służb specjalnych przeciwko opozycji" - poinformowała rzecznik prasowa ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji Wioletta Paprocka.

"Z całą pewnością Grzegorz Schetyna jest niestety taką ciemną postacią, nie chcę powiedzieć szarą eminencją, ale ciemną postacią tego rządu" - mówił Ziobro. "To jest człowiek, o którym się mówi, że odpowiada za wszystkie takie ciemne sprawki, które są związane m.in. z nadużywaniem władzy, nadużywaniem służb specjalnych przeciwko opozycji".

"To przecież on podejmuje takie działania, by utrudnić też funkcjonowanie dziełom związanym z Radiem Maryja. To jest człowiek od - przepraszam, że tak to ujmę, ale - cytując nawet niektórych posłów Platformy, gdzie tam gdzieś w kuluarach opowiadają - od brudnych zadań" - powiedział Ziobro w wywiadzie dla Radia Maryja.

"Wniosek zostanie poddany normalnej procedurze"

Szef sejmowej Komisji Regulaminowej Jerzy Budnik (PO) powiedział dziś, że wniosek zostanie poddany normalnej procedurze. "Najpierw musimy poczekać, czy poseł Ziobro w terminie, który mu wyznaczył marszałek Sejmu, czyli zwyczajowo 7 dni, sam zrzeknie się immunitetu" - powiedział. Dodał, że wysyłając wniosek do posła, załącza się do niego oświadczenia o zrzeczeniu się immunitetu.

Następnie - jak mówił Budnik - jeśli poseł się nie zrzeknie immunitetu, wówczas komisja zaproponuje mu termin posiedzenia.

Zastrzegł, że sprawa może stać się bezprzedmiotowa w momencie, kiedy Ziobro zostanie wybrany do europarlamentu (b. minister sprawiedliwości staruje z pierwszego miejsca w Krakowie).