"Silny prezydent, wspólna Polska" - pod takim hasłem do wyborów idzie kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski. Według polityków KO, hasło wyborcze Trzaskowskiego jest odpowiedzią na diagnozę stawianą przez Polaków.

Hasło kampanii Rafała Trzaskowskiego zostało zaprezentowane na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz zauważyła, że podczas spotkań wyborczych Polacy wielokrotnie deklarowali, że "mają dość podziałów, wyzwisk, afer, osłabiania pozycji Polski w UE, czy słabego prezydenta". "To hasło wyborcze jest odpowiedzią na to, co słyszeliśmy na ulicach polskich miast i miasteczek" - oświadczyła posłanka.

Także poseł KO Cezary Tomczyk podkreślił, że hasło "Silny prezydent, wspólna Polska" to odpowiedź na diagnozę, którą politycy Koalicji Obywatelskiej słyszą na polskich ulicach. "To odpowiedź na +Mamy dość+. Odpowiedzią na +Mamy dość+ musi być ktoś, kto zapewni siłę i wspólnotę" - mówił Tomczyk.

Reklama

Gasiuk-Pihowicz przeciwstawiła też wizję prezydentury Trzaskowskiego i Andrzeja Dudy. "Po jednej stronie stoi niezależny człowiek, który wielokrotnie udowadniał, że potrafi zarządzać stolicą 38-milionowego kraju, ale także najważniejszymi instytucjami państwowymi. Po drugiej stronie stoi działacz, całkowicie zależny od swojej partii, od poleceń prezesa partii rządzącej, mówiąc wprost nie szanowany nawet przez swoich kolegów partyjnych" - przekonywała posłanka.

"Z jednej strony mamy człowieka cieszącego się uznaniem europejskich partnerów, zwolennika Unii Europejskiej i mocnej obecności Polski w samym sercu zjednoczonej Europy, z drugiej strony stoi polityk antyeuropejski, który od 5 lat inicjuje, wspiera wszystkie te działania, na których końcu stoi polexit" - zaznaczyła Gasiuk-Pihowicz.

Reklama

Jak zauważyła, Andrzej Duda "zrobił doktorat z prawa, a potem świadomie, celowo rozmontowywał państwo prawa dla korzyści swoich, ale także swojego własnego obozu". "Dzisiaj, trzeba to powiedzieć wprost, nad Pałacem Prezydenckim powiewa biała flaga, Andrzej Duda milczy wtedy, kiedy powinien działać i nie wychodzi z żadną inicjatywą" - podkreśliła Gasiuk-Pihowicz.

Według niej prezydent jest także "jednym z głównych pomocników przy rozmontowywaniu państwa prawa". "Andrzej Duda po prostu zawiódł jaklo prezydent" - przekonywała. "Prawdziwy prezydent powinien działać wtedy, gdy dzieje się w Polsce coś ważnego. Dzisiaj ta funkcja najzwyczajniej w świecie jest niewykorzystywana" - zaznaczyła Gasiuk-Pihowicz.

Podkreśliła, że dziś nikt nie pyta prezydenta o zdanie, bo "nikt z jego zdaniem się nie liczy". "To jest po prostu słaba prezydentura, bardzo słabego polityka i czas to zmienić. Trzeba wybrać prezydenta, który będzie patrzył władzy na ręce. Na tej linii prezydent-rząd musi panować racjonalna współpraca, a nie partyjna podległość, na tej linii musi być wzajemna kontrola, a nie zmowa milczenia w obliczu PiS-owskich afer" - argumentowała posłanka.

Tomczyk dodał, że musi się skończyć głęboki podział Polaków. "Musi pojawić się silny prezydent, który zjednoczy Polaków pod jednym, biało czerwonym sztandarem" - zaznaczył poseł KO. Tomczyk - p.o. szefa sztabu Trzaskowskiego - poinformował też, że dotychczas zebrano prawie 400 tys. podpisów poparcia pod kandydaturą Trzaskowskiego.

Apelował, by w czasie kampanii przestrzegać zasad bezpieczeństwa. "Pamiętajmy o maseczkach, o odległościach pomiędzy nami, bo to jest kwestia bezpieczeństwa nas wszystkich" - przekonywał poseł.

Przyznał też, że od wtorku, środy będzie można się spodziewać pewnych propozycji programowych. "Chcemy, żeby pomysły, które przedstawi sztab, które przedstawi Rafał Trzaskowski były dobrze policzone, żeby były odpowiedzią na to, co dzisiaj boli Polaków" - zapowiedział. "Myślę, że jesteśmy gotowi do tego, żeby ten program przedstawić, myślę, że będą państwo zadowoleni i myślę, że nastąpi to w ciągu najbliższych dni" - dodał Tomczyk.

Pytany o możliwość przeniesienia wojsk amerykańskich z Niemiec do Polski Tomczyk powiedział, że "nie możemy być zakładnikami stosunków dwustronnych między Stanami Zjednoczonymi, a Niemcami, czy rozgrywką między Stanami Zjednoczonymi, a Europą". "Zawsze jesteśmy zwolennikami obecności amerykańskiej w Europie, ale z pełną mocą chcę powiedzieć, że to musi być na zasadach akceptowanych przez NATO, bo NATO jest świetnym i najlepszym wspólnym mianownikiem do obecności wojsk amerykańskich na terenie Europy" - podkreślił Tomczyk.

Odnosząc się do składu sztabu wyborczego kandydata na prezydenta, Tomczyk powiedział, że sztabem wyborczym jest każda osoba, która podpisuje się na liście poparcia czy wywiesza plakat wyborczy, jest częścią sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego. "Tylko wtedy, kiedy będziemy razem, tylko wtedy, kiedy będziemy zjednoczeni, tylko wtedy wygramy te wybory" - powiedział.

Poseł KO pochwalił też decyzję wicepremiera Sasina, który poprosił Pocztę Polską o wstrzymanie się ze ściąganiem abonamentu rtv. "Mogę się tylko z tej decyzji cieszyć" - zaznaczył. Przypomniał, że Rafał Trzaskowski mówił niedawno o ściąganiu przez komorników z kont emerytów zaległości abonamentu rtv i apelował, by tego zaniechać.

"Jeżeli dzisiaj rząd korzysta z rad prezydenta Trzaskowskiego, to jest tylko dobry prognostyk na przyszłość i zapowiedź tego, że w sprawach fundamentalnych może dochodzić do porozumienia" - podkreślił Tomczyk.