Do czterech wzrosła liczba ofiar śmiertelnych piątkowego zamachu bombowego na autobus turystyczny w Gizie w Egipcie. Jak poinformowało w piątek wieczorem biuro prokuratora generalnego, w wyniku ataku zginęło trzech wietnamskich turystów i egipski przewodnik.
W zamachu rannych zostało co najmniej 10 osób - dziewięciu wietnamskich turystów i egipski kierowca autobusu.
Do eksplozji doszło w piątek po południu niedaleko od popularnego wśród turystów zespołu piramid w Gizie. Bomba była ukryta pod murem i wybuchła w pobliżu autobusu przewożącego 14 turystów z Wietnamu.
Według wstępnych informacji ładunek wybuchowy był domowej roboty. Na razie żadna z organizacji terrorystycznych nie przyznała się do przeprowadzenia zamachu. Trwa śledztwo mające na celu zidentyfikowanie sprawców ataku.
Egipt walczy z radykalną islamską partyzantką, która dokonała wielu ataków, głównie na półwyspie Synaj, gdzie armia prowadzi od lutego zakrojoną na szeroką skalę ofensywę. Piątkowy atak jest jednak pierwszym od dwóch lat na zagranicznych turystów w Egipcie - zauważa AP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu