Demonstracja jest częścią jednodniowego strajku kierowców taksówek, którzy twierdzą, że nowa aplikacja T Carpool firmy Kakao doprowadzi ich branżę do upadku.

Carpooling – jak z języka angielskiego nazywa się przewożenie pasażerów przez zwykłych kierowców – zyskuje coraz większą popularność na świecie. Według zwolenników pozwala lepiej wykorzystać pojazdy oraz zmniejszyć korki, zanieczyszczenie i zużycie paliwa.

Taksówkarze zebrali się w centrum Seulu około godz. 14 (godz. 7 w Polsce), a dwie godziny później zaczęli blokadę placu Gwanghwamun – podał Yonhap.

Reklama

„Serwis carpoolingowy to nielegalny biznes. Rząd o tym wie, ale oszukuje nas pod pretekstem czwartej rewolucji przemysłowej (…). Jesteśmy na granicy wytrzymałości, nie mamy nic do stracenia” - krzyczał jeden z taksówkarzy, cytowany przez południowokoreańską agencję prasową.

Demonstranci wznosili również hasła: „Zmiażdżyć branżę carpoolingu, która ignoruje przemysł taksówkowy” oraz „Precz z nielegalną biznesową aplikacją carpoolingową”.

„Wszyscy jesteśmy czyimiś ojcami, matkami, dziećmi. Prosimy tylko, aby nie zabierano nam źródła utrzymania i pozwolono jeść trzy posiłki dziennie z naszymi rodzinami” - powiedział prezes stowarzyszenia taksówkarzy prywatnych Park Kwon Su.

W otaczającej Seul prowincji Gyeonggi oraz pobliskiej metropolii Incheon strajkuje ponad połowa kierowców prywatnych i korporacyjnych taksówek. Choć powoduje to wydłużenie czasu oczekiwania pasażerów, protest i strajk nie wywołały dużych utrudnień w ruchu – pisze Yonhap.

Południowokoreańska Kakao Corp., która w lutym przejęła od koncernu Hyundai Motor lokalny startup carpoolingowy Luxi, rozpoczęła we wtorek zapisy kierowców do nowej platformy. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami serwis miał zostać uruchomiony przed końcem roku, ale w czwartek firma oświadczyła, że grafik nie jest jeszcze ustalony.

Kakao, znana głównie ze swojego mobilnego komunikatora, zaznaczała również, że nowa usługa będzie działała tylko w godzinach szczytu, gdy brakuje taksówek.

Agencja Reutera przypomina, że w 2015 roku z powodu presji ze strony taksówkarzy i procesu sądowego amerykańska firma Uber wycofała z Korei Płd. serwis Uber X, który umożliwiał prywatnym kierowcom przewóz pasażerów za opłatą. Południowokoreańskie prawo zakazuje używania prywatnych pojazdów w celach komercyjnych, ale zezwala na carpooling w godzinach szczytu.

Andrzej Borowiak (PAP)