Reklama

Jak podaje CBOS, molestowanie seksualne w miejscu pracy bądź nauki najczęściej polegało na niestosownych wypowiedziach o podtekście seksualnym, które padały ze strony współpracowników lub kolegów ze szkoły bądź uczelni (24 proc.), rzadziej przyjmowało formę napastowania fizycznego polegającego na wykonywaniu niestosownych gestów, nadmiernym zbliżaniu się, dotykaniu, obejmowaniu czy poklepywaniu ze strony współpracowników (9 proc.) lub przełożonych czy wykładowców (4 proc.). 2 proc. ankietowanych deklaruje, że w ich miejscu pracy lub nauki ktoś uzyskał jakieś korzyści w zamian za utrzymywanie stosunków seksualnych z przełożonym lub wykładowcą.

Świadkami molestowania seksualnego częściej są młodsi respondenci, a zwłaszcza najmłodsi, co może być powiązane z faktem, że zachowania tego typu są bardziej rozpowszechnione w miejscu nauki niż pracy. Uzyskiwanie pewnych korzyści w zamian za relacje seksualne z przełożonym najczęściej obserwowali w swoim otoczeniu ci, którzy mają od 35 do 44 lat. Molestowanie seksualne w swoim miejscu pracy lub nauki częściej niż inni dostrzegają badani z dużych miast i największych aglomeracji.

Z kolei zetknięcie się z werbalną formą molestowania seksualnego najczęściej deklarują pracownicy średniego szczebla i technicy, a jeśli chodzi o niepożądane gesty i przekraczanie fizycznej granicy prywatności przez przełożonych – pracownicy usług.

Z uzyskanych deklaracji wynika, że obiektem niechcianych zachowań, propozycji lub żartów o charakterze seksualnym było 12 proc. dorosłych – najczęściej ze strony obcych osób (10 proc.), rzadziej kolegów lub koleżanek w miejscu nauki (6 proc.), znajomych lub przyjaciół (4 proc.), współpracowników w miejscu pracy (4 proc.), przełożonych (3 proc.) lub wykładowców i nauczycieli (3 proc.). Nieliczni dorośli (1 proc.) doświadczyli molestowania seksualnego od członków bliższej lub dalszej rodziny.

Wśród osób, które doświadczyły molestowania seksualnego, dwukrotnie więcej jest kobiet niż mężczyzn (łącznie 16 proc. wobec 8 proc.). Dotyczy to przede wszystkim niewłaściwych zachowań ze strony osób obcych, ale także przełożonych i współpracowników oraz znajomych i przyjaciół. O ile wśród kobiet najwięcej wskazań odnosi się do nieznajomych, o tyle wśród mężczyzn dotyczą one najczęściej kolegów lub koleżanek w szkole i na uczelni. Biorąc pod uwagę deklaracje wyłącznie mężczyzn można zauważyć, że celem wypowiedzi i gestów o podtekście seksualnym ponadprzeciętnie często byli ci, którzy mają od 25 do 34 lat, mieszkańcy największych aglomeracji oraz identyfikujący się z lewicą.

Obiektem niepożądanych zachowań o charakterze seksualnym najczęściej były osoby w wieku 25–34 lata, mieszkańcy dużych i największych ośrodków miejskich, badani mający wyższe wykształcenie, a także deklarujący lewicowe poglądy polityczne. Zdaniem CBOS, ta ostatnia cecha nie stanowi – z oczywistych względów – czynnika ryzyka, niemniej może korespondować z wyższym poziomem uwrażliwienia na tego typu zachowania.

Zdaniem CBOS, skalę molestowania seksualnego uchwyconą w badaniu należy traktować jako dolną granicę zasięgu rzeczywistego zjawiska.

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w dniach 7–14 czerwca 2018 roku na liczącej 989 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)

autorka: Iwona Żurek