Eureka DGP: Jak skopiować ludzkie serce?

serce
Jak mówi Bartel, jego ambicją jest uzupełnienie konstrukcji o bezprzewodowy sposób ładowania. Dzięki temu właściciel sztucznego serca nie musiałby być podłączony do żadnych kabli i tym samym byłby wolny od dodatkowego oprzyrządowania. ShutterStock
8 czerwca 2018

Kluczową technologią potrzebną do skopiowania ludzkiego serca jest mechanizm pompowania krwi. A takie rozwiązanie zaprezentowali właśnie inżynierowie z Politechniki Śląskiej.

3357338-okladka-magazyn.jpg
Magazyn DGP

Wyzwań związanych z konstrukcją takiego organu jest co niemiara. Materiały, z których będzie wykonane sztuczne serce, muszą wytrzymać otoczenie pracy – wnętrze właściciela – i nie mogą być dla niego toksyczne. Cała konstrukcja musi być niezawodna, ponieważ serce nie może się zatrzymać ani przegrzać. Do tego dochodzą wymagania przestrzenne, bo prawdziwy sztuczny zastępnik naszego najważniejszego organu powinien zmieścić się w gabarytach swojego naturalnego pierwowzoru.

Nie można wreszcie zapominać o sercu samego serca, czyli o mechanizmach odpowiadających za przetaczanie krwi. Jak tłumaczy mgr inż. Sebastian Bartel z Politechniki Śląskiej, dotychczas można je było podzielić na dwie klasy. W pierwszej znajdowały się urządzenia napędzane elektromagnetycznie – płynący przez jakiś element prąd poruszał magnesem, który z kolei zapewniał przepływ krwi. W drugiej znajdziemy urządzenia z napędem pneumatycznym, a więc zbliżone zasadą działania do miecha kowalskiego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.