Czy premier Donald Tusk kontrasygnuje wniosek prezydenta Karola Nawrockiego ws. odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu? W ocenie rzecznika rządu Adama Szłapki sprawa jest bezprzedmiotowa.
W miniony piątek Karol Nawrocki w końcu zdecydował ws. odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Order został już odesłany przez prezydenta Ukrainy, a byli przywódcy tego kraju, którzy również zostali odznaczeni przez Polaków, poszli w jego ślady i orderów również się zrzekli.
Skandal z gloryfikowaniem zbrodniarzy z UPA i zdecydowana reakcja Polski
Nawrocki pierwszy raz wspomniał o odebraniu polskiego odznaczenia prezydentowi Ukrainy w maju, po tym, jak Zełenski zgodził się, by jednak z jednostek wojskowych nosiła nazwę „Bohaterów UPA”. W sprawie zmiany nazwy jednostki Polska podjęła najpierw kroki dyplomatyczne. Apel do Zełenskiego wystosował Donald Tusk, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, a także wiceszef polskiej dyplomacji Marcin Bosacki.
Sprawa odebrania i odesłania polskiego odznaczenia wciąż budzi jednak wielkie emocje, bo nie wszystkie formalności zostały jeszcze dopełnione.
W poniedziałek rzecznik prezydenta Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że Kancelaria Prezydenta odebrała odesłany Order Orła Białego. We wtorek został zapytany w TVN24, co dalej będzie się działo w tej sprawie.
- W tej chwili musimy zakończyć procedurę formalną. To znaczy postanowienie pana prezydenta musi uzyskać kontrasygnatę premiera Donalda Tuska, a legitymacja będąca integralną częścią orderu Orła Białego straci swoją ważność – powiedział Leśkiewicz. Dopytany o legitymację dodał, że wraz z orderem do KPRP „przyszło wszystko”.
Co zrobi premier Donald Tusk? Rzecznik rządu nie pozostawił wątpliwości
Z kolei rzecznik rządu zapytany we wtorek w Polsat News o kwestię kontrasygnaty premiera do decyzji prezydenta powiedział, że „tutaj sprawa jest bezprzedmiotowa wydaje się, bo pan prezydent Zełenski zrezygnował” z orderu. - A jeśli chodzi o dokumenty, to już pan premier będzie w swoim czasie ogłaszał – dodał Szłapka.
Podobne zdanie w poniedziałek wyraził minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który powiedział w Radiu Zet, że w sytuacji, gdy prezydent Zełenski zdecydował, by odesłać Order Orła Białego, czyli zrezygnować z odznaczenia, to sprawa kontrasygnaty premiera do decyzji prezydenta Nawrockiego wydaje się już być bezprzedmiotowa.
Napięta sytuacja. Zełenski nie przyjedzie do Gdańska?
Rzecznik rządu zapytany we wtorek, czy prezydent Zełenski potwierdził przybycie na organizowaną w tym tygodniu w Gdańsku Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy, powiedział, że „konferencja się normalnie odbywa”. - Nie mamy sygnału, że pana prezydenta nie będzie, natomiast wiemy, że tam jeszcze rozmawiają na ten temat – powiedział Szłapka.
Dodał, że na konferencji obecna będzie reprezentacja ukraińska, a obecność potwierdzają też liderzy państw europejskich, również szefowa KE Ursula von der Leyen.
Na pytanie czy obecne „napięcie w relacjach Kijowa i Warszawy nie wpłynie na to, jak się będzie rozmawiało w Gdańsku”, rzecznik odpowiedział, że „na pewno wpłynie”. - Tu nie ma co ukrywać, że mamy sytuację bezprecedensową, największe chyba napięcie od bardzo wielu lat – powiedział Szłapka.
Podkreślił, że „tym bardziej ważne jest to, żebyśmy potrafili rozmawiać o przyszłości”. Zaznaczył, że choć przeszłość „jest oczywiście ważna” i nie można jej „w żaden sposób bagatelizować”, to ważne jest, aby „nie pisała nam scenariuszy na przyszłość”.
– Ważne jest to, żeby Polska była bezpieczna, a Polska będzie bezpieczna, kiedy nasi sąsiedzi będą stabilnymi, demokratycznymi państwami, które będą w stanie same się obronić przed agresorem – powiedział Szłapka. Po drugie – zaznaczył - „naszym interesem jest to, żebyśmy my mieli silnych gospodarczo partnerów handlowych, bo dzięki temu zarabiamy”.
Z kolei Leśkiewicz zapytany „jakie Polska ma zyski z tego wszystkiego, co się stało”, odparł, że trzeba zadać pytanie „prezydentowi Zełenskiemu i elitom ukraińskim, dlaczego doprowadzili do tego kryzysu, po co to było tak naprawdę?”. - Przecież to nie my wywołaliśmy ten problem (...) tylko strona ukraińska - powiedział rzecznik prezydenta.
- Powinniśmy zakończyć ten spór, bo wyraźnie pan prezydent Karol Nawrocki powiedział w piątek w swoim oświadczeniu: „moja decyzja nie jest skierowana przeciwko Ukraińcom”. My nie zakończymy w tym momencie pomocy Ukrainie walczącej z Federacją Rosyjską, to jest rzecz oczywista – powiedział Leśkiewicz. Natomiast - dodał - „w sferze symboli, historii tej niezabliźnionej rany wołyńskiej, nie mogliśmy przejść do porządku dziennego nad faktem, gdzie prezydent Ukrainy (...) nadaje imię ludobójców jednostce wojskowej”.
Jak nieoficjalnie poinformowało Polskie Radio Wołodymyr Zełenski nie pojawi się w Gdańsku na konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy. Na czele ukraińskiej delegacji ma stanąć premier Julia Swyrydenko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu